Prezydent USA poinformował wczoraj wieczorem o skierowaniu do Polski 5 tys. amerykańskich żołnierzy.
- „W związku z sukcesem wyborczym obecnego Prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent DONALD J. TRUMP”
- napisał na swojej platformie Truth Social.
W ten sposób kończy się zamieszanie związane z wcześniejszą decyzją Pentagonu o wstrzymaniu wysłania do Polski 4 tys. żołnierzy. Decyzję tę poprzedził jednak szereg kontrowersyjnych działań polskiego rządu, z podważającymi amerykańską solidarność wypowiedziami Donalda Tuska na czele. Wypowiedzi te skomentował w czasie dzisiejszego spotkania z mieszkańcami powiatu sokołowskiego prezydent Karol Nawrocki.
- „Ja mam wiele drodzy państwo uwag, żalu, krytyki do naszego zachodniego sąsiada, do Niemiec, o hegemonię w Unii Europejskiej, o reparacje, które powinni nam wypłacić, ale w życiu bym sobie nie pozwolił, żeby jako prezydent Polski ubliżać kanclerzowi Niemiec, którego wybrali Niemcy. Mówię mu: Z tym się nie zgadzam. Wypłaćcie nam reparacje. Spotykamy się i dyskutujemy. A jak można obrażać prezydenta największego mocarstwa na świecie, nie biorąc za to żadnej odpowiedzialności? Stop”
- zaapelował.
