„Kochani, z całego serca dziękuję za modlitwę i wsparcie, szczególnie teraz, gdy z powodu konsekwencji przemocy doznanej ze strony organów ścigania nie jestem w stanie głosić Słowa i posługiwać. Ale chcę przynajmniej dać świadectwo tego, że nigdy wcześniej nie czułem takiej bliskości Boga jak teraz” – napisał ks. Olszewski w liście odczytanym przed Archikatedrą przez mec. Wąsowskiego.

Ksiądz dodaje, że:

„Wiem, że głosząc przez 15 lat Jego Miłosierdzie, nie kłamałem, gdyż sam teraz doświadczam owego miłosiernego przytulenia, o którym mówiłem”.

Zaznaczył, że wszystko to dzięki „Waszym modlitwom i ofierze”, za co z całego serca podziękował i dodał:

„Życzę Wam opieki Bożej na cały 2026 r.”.

Wspomniany list mecenas opublikował również na Facebooku, dodając:

„Nie dane mi było odczytać w Archikatedrze Warszawskiej tych kilka słów podziękowań od x. Michała Olszewskiego SCJ stąd też tą elektroniczną drogą pragnę przekazać jego osobistego podziękowania uczestnikom dzisiejszej Eucharystii oraz wszystkim ludziom dobrej woli…”.