Weronika Krawczyk została uznana za winną zniesławienia po tym, jak na forum internetowym odradzała kontakt z lekarzem, który według relacji kobiety miał proponować jej przerwanie ciąży z powodu rzekomego zespołu Downa u nienarodzonego dziecka. Krawczyk odmówiła wykonania sądowego nakazu zamieszczenia przeprosin wobec lekarza, podkreślając, że ostrzegając inne kobiety kierowała się troską o życie i zdrowie przyszłych matek.

Pierwotnie sąd wymierzył jej karę ograniczenia wolności w postaci prac społecznych oraz grzywny, a także nakaz zapłaty kosztów procesu i publikacji przeprosin. Kobieta otrzymała wezwanie do kuratora i została poinformowana, że odmowa przeprosin może skutkować skierowaniem jej do aresztu na około półtora miesiąca, co ma zostać rozstrzygnięte na jednym z najbliższych posiedzeń sądu.

Sprawa budzi duże emocje i protesty części opinii publicznej oraz środowisk pro-life. Organizacje i osoby wspierające Krawczyk argumentują, że jej wpis miał charakter ostrzegawczy opartej na osobistym doświadczeniu, a nie zniesławiający, i zwracają uwagę, że ginekolog, którego dotyczyła krytyka, w przeszłości był skazany za nielegalne aborcje, choć nie stracił prawa wykonywania zawodu.

Jeszcze w grudniu 2025 roku Krawczyk złożyła do prezydenta RP wniosek o akt łaski, który — jeśli zostanie rozpatrzony pozytywnie — mógłby wstrzymać wykonanie kary i zapobiec grożącemu jej aresztowi. Na razie jednak decyzja prezydenta w tej sprawie nie zapadła.