„A propos, kolejna piękna armada płynie właśnie w kierunku Iranu” – poinformował amerykański prezydent w trakcie swojego przemówienia w Clive (Iowa). 

Dodał, że ma nadzieję na to, że Iran „pójdzie na układ”, który powinien zawrzeć za pierwszym razem. Wcześniej już informował o przesunięciu jednej z „armad” w rejon Bliskiego Wschodu. Chodziło wówczas o grupę uderzeniową lotniskowca USS Abraham Lincoln. Teraz pojawiają się kolejne ostrzeżenia.

Wcześniej Trump podkreślał, że woli rozwiązania dyplomatyczne. W minioną niedzielę wspominał o chęci rozmowy ze strony Iranu i wielu telefonach, jakie wykonano. Jak zaznacza strona amerykańska, Iran zawierając umowę musiałby m.in. zdecydować się na pozbycie się całego wzbogaconego uranu i ograniczyć zapasy pocisków rakietowych dalekiego zasięgu. Mimo zapewnienia o chęci rozmów, nie zadeklarowano gotowości do zaakceptowania warunków USA.