Procesowi towarzyszą liczne kontrowersje. Składowi orzekającemu przewodzi sędzia, która była w otwartym konflikcie z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro, czyli osobą odpowiedzialną za funkcjonowanie Funduszu Sprawiedliwości. Na chwilę przed procesem natomiast zmieniono ławników. Zrezygnowano przy tym z losowania. Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” zawiadomiło w tej sprawie prokuraturę. Chodzi o Krystynę Gelo i Jagodę Miazek.
- „ Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski zawiadomiło o możliwości popełnienia przez nie przestępstwa. Złożyły oświadczenie o zapoznaniu się z aktami, a także przystąpiły do czynności orzeczniczych, bez znajomości akt (ponad 300 tomów), czym rażąco naruszyły prawo do obrony i prawo do rzetelnego procesu karnego - czytamy w zawiadomieniu, pod którym podpisał się prezes stowarzyszenia Sędzia Łukasz Piebiak. Proces księdza Olszewskiego i urzędniczek to ordynarna ustawka - skomentował sytuację były szef MS Zbigniew Ziobro”
- pisał portal wPolityce.pl.
