W niedzielę mieszkańcy Krakowa odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Na antenie Telewizji wPolsce24 poseł PiS Jacek Sasin był pytany, czy jego ugrupowanie wystawi kandydata w zaplanowanych na sierpień wyborach na prezydenta stolicy Małopolski.

- „Byłoby dziwne, gdybyśmy jako PiS nie wystawili własnego kandydata, Czy to będzie ktoś wprost z szeregów PiS, czy to będzie ktoś, kto będzie wsparty chociażby według tego modelu pana prezydenta, takiej decyzji jeszcze nie ma”

- powiedział polityk.

Kto mógłby być takim kandydatem?

- „Są w Krakowie tacy politycy PiS, na których moglibyśmy postawić. Ja szczególnie zwracam uwagę, chociaż zastrzegam, że to moje prywatne zdanie, zwracam uwagę na pana radnego Michała Drewnickiego. To jest zresztą człowiek, który odegrał ogromną rolę, jeżeli chodzi o PiS w całej kampanii referendalnej. Jest jednym z współojców tego sukcesu, wieloletni samorządowiec, chociaż młody człowiek, 36-lat, wiceprzewodniczący Rady Miasta już drugiej kadencji. Człowiek, który zna Kraków, jak mało kto, ma ogromną energię”

- stwierdził były wicepremier.

Podkreślił, że gdyby prezes partii zapytał go o zdanie, wskazałby właśnie na Drewnickiego.

- „(…) uważam, że powinniśmy właśnie na takich ludzi stawiać, którzy znają Kraków, znają bolączki mieszkańców, działają w samorządzie od bardzo wielu lat, zajmują się ludzkimi sprawami”

- ocenił.