Tomasz Wandas, Fronda.pl: Co sądzi Pan o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa? To bodaj pierwszy taki przypadek w historii miasta.
Marek Jakubiak: Tak powinno w demokracji być, że społeczeństwo, czyli mieszkańcy Krakowa, powołują prezydenta do wykonania zadań na rzecz miasta i jeśli nie wykonuje on tego albo wykonuje, ale niezgodnie z własnym programem rozwoju, powinien być odwoływany. Powinno stać się to demokratyczną normą w Polsce.
Jak wielka była buta obozu Miszalskiego i w ogóle całej KO?
Ta władza, niestety – ja stawiam tutaj znak synergii między władzą Krakowa i władzą Rzeczypospolitej pod rządami Donalda Tuska – charakteryzuje się w specyficzny sposób butą, arogancją, kłamstwem i konfabulacją. Moim zdaniem przejdą oni do annałów historii jako rządy wprowadzające obywateli w błąd.
Komu należy podziękować za to, co wydarzyło się w Krakowie. I czy Kraków czekają zmiany, czy znowu za sterami zasiądzie ktoś z KO? Jak Pan uważa?
Nie można tutaj usiąść na laurach. Trzeba, aby ugrupowania polityczne krakowskie wygenerowały w pierwszej turze wielu kandydatów po to, żeby do drugiej tury przeszli kandydaci najsilniejsi, a później powinna nastąpić konsolidacja ugrupowań prawicowych tak, aby Krakowem rządził ktoś, kto jest normalny.
Czy będzie tak samo w przyszłych parlamentarnych wyborach, czy Polacy powiedzą dość rządowi Donalda Tuska?
Mam nadzieję, że tak. Natomiast są to zupełnie inne wybory, bo tu nie ma dwóch tur, tylko jedna. I tutaj my musimy myśleć „przed”, a nie „po”. W związku z tym sądzę, że w przypadku wyborów parlamentarnych sprawa będzie dużo bardziej skomplikowana. Wierzę też w mądrość prawicy.
Czy KO jest niedemokratyczna, bo zachęcała do niepójścia na referendum?
Koalicja Obywatelska nigdy nie była demokratyczna. Myślę, że najlepszym dowodem na to jest to, że jak ktoś z KO mówi o wadach partii, natychmiast jest zwalniany z pracy i prowadzone są wobec niego retorsje. Autokratyczna władza Donalda Tuska pod pozorami Koalicji Obywatelskiej i biało-czerwonych serduszek nie ma nic wspólnego z demokracją.
Jakie wnioski możemy wyciągnąć, czy powinniśmy jako obywatele z tego, co wydarzyło się w Krakowie?
Nie wolno poddawać się narracji, że tylko Koalicja Obywatelska jest mądra, piękna i bogata. My musimy walczyć o Polskę bogatą. Myślę, że jest to wiatr w żagle wszystkich środowisk miejskich, bowiem skruszyć można wszystko, a władza nie jest dana raz na zawsze.
Dziękuję za rozmowę.
