Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że nad zachodnią Polskę wkroczyła „dobrze zorganizowana komórka burzowa” przemieszczająca się znad Niemiec. Synoptycy wskazują, że zjawisku towarzyszy bardzo wysoka aktywność elektryczna, intensywne opady deszczu oraz ryzyko wystąpienia gradu i silnego wiatru.
„W stronę Szczecina zmierza silna burza superkomórkowa. Niesie ona nawalny opad deszczu, jest aktywna elektrycznie. Możliwe są także opady dużego gradu oraz silny wiatr” – przekazała Sieć Obserwatorów Burz.
Według prognoz opady mogą osiągnąć około 20 litrów wody na metr kwadratowy, a porywy wiatru lokalnie dochodzić do 70 km/h. IMGW przewiduje, że układ burzowy będzie przesuwał się z zachodu na wschód, a następnie skręci w kierunku południowo-wschodnim.
W związku z zagrożeniem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało mieszkańcom komunikaty ostrzegawcze. „Uwaga! Dziś prawdopodobne burze z silnymi opadami deszczu i porywami wiatru. W trakcie burzy znajdź bezpieczne schronienie” – zaapelowało RCB.
Alerty pierwszego stopnia obowiązują obecnie w części województw zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego i lubelskiego. Ostrzeżenia IMGW pierwszego i drugiego stopnia oznaczają możliwość wystąpienia zjawisk mogących powodować szkody materialne oraz zagrożenie dla zdrowia i życia.
Tymczasem skutki przejścia frontu odczuli już mieszkańcy Niemiec. Jak informuje portal t-online, gwałtowne burze doprowadziły do poważnych utrudnień na kolei. Wstrzymano ruch pociągów na trasach Hamburg–Hanower oraz Hamburg–Brema. Powodem były uszkodzenia infrastruktury energetycznej wywołane przez wyładowania atmosferyczne.
Meteorolodzy apelują, aby śledzić bieżące komunikaty pogodowe i unikać przebywania pod drzewami oraz w pobliżu słupów energetycznych podczas przechodzenia burz.
