Polską wstrząsnęły informacje o gigantycznych zarobkach 28-letniego lekarza i radnego Koalicji Obywatelskiej, który mimo braku doświadczenia i specjalizacji otrzymał posadę koordynatora SOR w warszawskim Szpitalu Południowym, zarabiając w 2025 roku 1,6 mln zł. Szokujące zarobki lekarza, będącego jednocześnie działaczem zarządzającej szpitalem Koalicji Obywatelskiej, okazały się jednak dopiero początkiem doniesień na temat patologii w tej placówce. Portal Zero.pl ustalił, że funkcjonował w niej specjalny „salonik VIP”, w którym obsługiwano bez kolejki polityków ugrupowania Donalda Tuska.

Afera stała się jednym z tematów dzisiejszego posiedzenia Sejmu, w czasie którego głos postanowił zabrać poseł KO Roman Giertych, który aferę próbował przykryć… zeznaniami wykreowanego przez siebie na kluczowego świadka ws. Funduszu Sprawiedliwości Tomasza Mraza.

- „Wszyscy pamiętamy taśmy Tomasza Mraza, gdy mówił pan (Marcin) Romanowski o 18 milionach, które wpłacono na szpital w Józefowie za leczenie kolanek prezesa Kaczyńskiego”

- mówił.

Z ław opozycji było wówczas słychać okrzyk „uważaj, bo zemdlejesz”, nawiązujący do słynnych wydarzeń w domu posła Giertych, kiedy ten stracił przytomność w czasie czynności podejmowanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Później polityk KO zwrócił się w stronę prezesa PiS.

- „Jarku, oddałeś 18 milionów dla tego szpitala? Oddałeś Funduszowi Sprawiedliwości, z którego zabrano pieniądze ofiarom przestępstw? Czy pani (Elżbieta) Witek oddała pieniądze za dwa lata OIOM-u dla swojego męża? Czy pan (Łukasz) Szumowski oddał za maseczki? Nie, nie oddaliście”

- grzmiał.

Wówczas w kierunku mównicy ruszył poseł Przemysław Czarnek.

- „Oddaj kasę! Bo służba zdrowia jest w zapaści!”

- zwrócił się do posła Giertycha.

Przemawiający z mównicy parlamentarzysta przekonywał natomiast, że opozycja nie ma prawa mówić o wykorzystywaniu szpitali przez polityków.

- „Obywatele, media, mają prawo być wściekli na to, co się stało w Szpitalu Południowym. Mają prawo do tego”

- przyznał.

- „Natomiast PiS, panie Czarnek, panie Kaczyński - wy nie macie żadnego prawa mówić o wykorzystywaniu szpitali przez polityków. Nie macie żadnego prawa”

- dodał.