Afera wokół Szpitala Południowego wybuchła po tym, jak media zwróciła uwagę na zarobki 28-letniego lekarza i radnego KO Dawida Kacprzyka. Mimo, że nie ma on jeszcze specjalizacji, a prawo do wykonywania zawodu uzyskał zaledwie półtora roku temu, został koordynatorem SOR, zarabiając w ub. roku 1,6 mln zł. Zarobki młodego lekarza okazały się jednak dopiero początkiem. Wczoraj na portalu Zero.pl ukazał się artykuł, w którym opisano kulisy funkcjonowania „pokoju dla VIP”. W szpitalu poza kolejką mieli być przyjmowani politycy Koalicji Obywatelskiej, mogący liczyć na specjalne traktowanie, a korzystający z niego nie w nagłych wypadkach, a nawet w przypadku „niewyraźnego” samopoczucia.  

Sprawą zajęła się już prokuratura, a Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO i został zwolniony ze szpitala. O nowych działaniach za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował dziś prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

- „Na mój wniosek cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego właśnie został odwołany. Nową prezeską zarządu placówki zostanie Aneta Gomółka-Siembora - specjalistka z zakresu audytów i kontroli zarządczej w ochronie zdrowia oraz zamówień publicznych”

- napisał na X.com.

- „Jej pierwszym i najważniejszym zadaniem będzie ścisła współpraca ze wszystkimi instytucjami zaangażowanym w wyjaśnianie nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w zarządzaniu placówką. Wszystkie wątpliwości muszą zostać wyjaśnione dogłębnie i transparentnie. W toku ustaleń wyciągamy konsekwencje - także personalne. Kolejne decyzje niebawem. Będę o nich Państwa na bieżąco informował”

- dodał.