Władze wciąż weryfikują skalę zniszczeń. Wiadomo już, że uszkodzony został obiekt wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Szef Wojskowej Administracji Obwodu Lwowskiego Maksym Kozycki zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach.

Do ataku odniósł się konsul generalny RP we Lwowie Marek Radziwon, który zwrócił uwagę, że „jeden z dronów spadł przy samym Placu Sobornym, a więc dosłownie kilkadziesiąt metrów od kościoła bernardynów i od klasztoru bernardynów”. Wskazał, że w pobliżu znajduje się Archiwum Historyczne Miasta Lwowa.

- „Jest to we Lwowie jedno z trzech najważniejszych miejsc, w których przechowywana jest archiwalna spuścizna polska”

- zauważył.

Zapewnił przy tym, że pracownicy polskiej placówki przebywają w dobrze zabezpieczonym schronie.