„Opatrzony Sakramentami, mój mąż, Kazimierz Nowaczyk, zmarł wczoraj 28.III.2026 r. na raka trzustki. Dziękujemy wszystkim, którzy okazali nam współczucie a Zmarłemu prawdziwie przyjacielską pomoc, co uczyniło łatwiejszymi ostatnie dni Jego życia, oraz modlili się w Jego intencji” – brzmi informacja opublikowana na x.com przez żonę profesora.
W kolejnym komunikacie dodano:
„Z przykrością zauważamy, że na tym portalu i w innych mediach rozpowszechniano nieprawdziwe informacje, jakoby śp. Kazimierz padł ofiarą napaści i pobicia; rodzina Zmarłego oczekuje zaprzestania powielania plotek”.
Informację podpisano: Lidia Nowaczyk i Rodzina.
Szef podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz w rozmowie z niezalezna.pl przyznał, że jest wstrząśnięty tymi informacjami. Przypomniał, że prof. Nowaczyk poniósł wielkie zasługi dla badania tragedii smoleńskiej.
Z przykrością zauważamy, że na tym portalu i w innych mediach rozpowszechniano nieprawdziwe informacje, jakoby śp. Kazimierz padł ofiarą napaści i pobicia; rodzina Zmarłego oczekuje zaprzestania powielania plotek.
— KaNo (@KaNowaczyk) March 29, 2026
Lidia Nowaczyk i Rodzina
