Sami rebelianci poinformowali, że uderzyli w odpowiedzi na ataki skierowane w infrastrukturę w Iranie, Libanie, Iraku i na terytoriach palestyńskich zapowiadając, iż będą kontynuować swoje działania do czasu zakończenia „agresji” na wszystkich tych frontach.

Wedle ustaleń agencji Reutera, przechwycony przez izraelską obronę pocisk nie wyrządził żadnych strat. Agencja zauważa, że decyzja Hutich o przystąpieniu do konfliktu może grozić szerszą konfrontacją regionalną.