15 stycznia prezydent Karol Nawrocki spotkał się z szefem MON, ministrem koordynatorem służb specjalnych oraz szefami służb. Jednym z tematów rozmowy było wstrzymanie przez głowę państwa awansów na pierwszy stopień oficerski funkcjonariuszy ABW i żołnierzy SKW. Wedle ustaleń „Gazety Wyborczej”, w czasie rozmowy pojawił się wątek zatrzymania ks. Michała Olszewskiego SCJ. Ponadto pojawiła się też kwestia zaangażowania ABW w kampanię wyborczą przed wyborami prezydenckimi.

- „Podczas spotkania prezydent i jego urzędnicy powiedzieli, że muszą sprawdzić, czy wśród awansowanych nie ma tych, którzy torturowali ks. Olszewskiego. Wspominali też, że według ich wiedzy do odznaczeń zostali przedstawieni funkcjonariusze, którzy angażowali się przeciwko Nawrockiemu w kampanii wyborczej”

- powiedziała „Wyborczej” osoba, która miała brać udział w spotkaniu ze strony rządowej.

Kancelaria Prezydenta miała zwrócić się o przekazanie dodatkowych informacji na temat funkcjonariuszy, którzy mają awansować. Na początku ub. tygodnia Biuro Koordynatora Służb  

miało ponownie skierować wnioski o awanse, ale nie uzupełniając ich o informacje, o które prosił prezydent.

Przypomnijmy, że sposób zatrzymania ks. Michała Olszewskiego SCJ wywołał oskarżenia o tortury. Postępowanie w tej sprawie przeprowadził Rzecznik Praw Obywatelskich, który stwierdził, że choć podejmowane wobec duchownego działania w jego ocenie nie spełniają formalnych znamion tortur, to był on traktowany w sposób niehumanitarny. Sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.