Morska grupa Vanguard podała dziś, że irańskie okręty artyleryjskie zbliżyły się do amerykańskiego tankowca. Mimo to, ten kontynuował kurs i został eskortowany przez amerykański okręt wojenny. W czasie przepływu przez Cieśninę Ormuz na Morzu Arabskim irańskie kanonierki nakazały kapitanowi tankowca „wyłączenie silników i przygotowanie się do abordażu”. W odpowiedzi amerykański statek jedynie zwiększył prędkość. Vanguard Tech zaznacza, że tankowiec nie wpłynął na irańskie wody terytorialne.

Tymczasem przedstawiciel władz USA przekazał Reutersowi, że w czasie interwencji na morzu do amerykańskiego lotniskowca „agresywnie zbliżył się” irański dron. Bezzałogowiec został zestrzelony przez myśliwiec F-35C.