Ks. Robert Skrzypczak zwraca uwagę na głęboki wymiar teologiczny filmu: – W tym filmie bardzo mocno ukazany jest związek między Najświętszym Sercem Pana Jezusa a wyniszczeniem się naszego Zbawiciela na krzyżu. Widzimy także głęboki związek między Sercem Jezusa a przebaczeniem grzechu i nawróceniem. Film nie pozostaje na poziomie banału, lecz znajduje język, by wejść w głąb tajemnicy cierpienia człowieka i niewystarczalności życia sprowadzonego wyłącznie do materializmu. Ostatecznie mierzy się z przekazaniem istoty chrześcijańskiego kerygmatu: „Bóg cię kocha". Kapłan podkreśla, że to propozycja, która może stać się ważnym elementem przeżywania czasu pokuty i duchowej odnowy.
Dziennikarka Paulina Guzik zauważa, że film wpisuje się w szerszy kontekst duchowego przebudzenia: – To niezwykle ważny film w kontekście rozpoczętego Wielkiego Postu. We Francji – kraju uznawanym za zlaicyzowany – w ubiegłym roku ponad 17 tysięcy dorosłych przyjęło chrzest, a w tym roku liczby mają być jeszcze większe. Archidiecezja Paryża zwołała specjalny synod poświęcony temu zjawisku. Ten Wielki Post pokazuje, że możemy się nawrócić, że możemy wrócić do Jezusa – niezależnie od naszej przeszłości.
„Najświętsze Serce" opowiada historię objawień Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque sprzed ponad 350 lat. To orędzie stało się kanwą filmu, który – jak podkreślają komentatorzy – „obudził Francję". Produkcja odniosła sukces frekwencyjny, a jednocześnie wywołała ostrą reakcję środowisk antyreligijnych, próby cenzury oraz zakazy wyświetlania w niektórych miastach.
Widzowie wychodzący z kin nie kryją wzruszenia: „Poruszający film. Warto obejrzeć, by przekonać się, czego naprawdę potrzebuje człowiek – niezależnie od czasów i miejsca, w jakim żyje." „Znakomity. Nie dziwię się, że stał się przebojem we Francji. Francuzi zobaczyli swoje duchowe dziedzictwo."
Steven Gunnell, reżyser filmu podkreśla, do kogo przede wszystkim kierowany jest film: – Ten film jest dla całego świata, a w szczególności dla tych, którzy są daleko od wiary, których wiara jest letnia, słaba, gasnąca... Chcemy nim rozpalić na nowo płomień nadziei, wiary i miłości.
Z kolei Sabrina Gunnell, dzieli się osobistym doświadczeniem i opowiada, dlaczego Najświętsze Serce Jezusa stało się dla niej tak ważne oraz co zainspirowało ich do realizacji obrazu: – Odkryłam je przede wszystkim w sanktuarium w Paray-le-Monial we Francji. To tam, jako młoda para narzeczonych, zdecydowaliśmy ze Stevenem, że poświęcimy się Najświętszemu Sercu Jezusa. Dla wielu chrześcijan, nawet katolików, może to być odkrycie – że można dokonać takiego aktu zawierzenia. To serce naszej wiary, jej rdzeń i prawdziwe źródło. Dla nas jest to sposób rozpowszechniania Bożej miłości w świecie i w sercach ludzi.
Film „Najświętsze Serce" jest nadal dostępny w kinach w całej Polsce oraz podczas seansów grupowych. Za dystrybucję odpowiada Rafael Film, znany m.in. z takich tytułów jak „21.37", „Triumf Serca", „Złowrogi" czy „Niedziele". Aktualną listę miejsc i terminów projekcji można znaleźć na stronie dystrybutora: www.rafaelfilm.pl.
