Emmanuel Macron poinformował dziś, że Francja zwiększy swój arsenał nuklearny i wzmocni potencjał odstraszania. To odpowiedź na „rosnące ryzyko konfliktów na całym świcie, przekraczających próg broni nuklearnej”.
- „Aby być wolnym, musimy budzić strach, a żeby budzić strach, musimy być potężni”
- stwierdził.
Prezydent Francji zaprosił do współpracy przy tworzeniu nowej strategii nuklearnej kilka państw, m.in. Polskę. Do sprawy odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych premier Donald Tusk.
- „Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego. Zbroimy się z przyjaciółmi, aby wrogowie nie ośmielili się nas zaatakować”
- napisał.
Poland is in talks with France and a group of closest European allies on the programme of advanced nuclear deterrence. We are arming up together with our friends so that our enemies will never dare to attack us.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 2, 2026
Prezydent: Musimy iść w kierunku posiadania broni jądrowej
W ostatnim czasie w Polsce pojawiła się dyskusja na temat podjęcia działań zmierzających do uzyskania przez nasz kraj własnej broni jądrowej. Za ich podjęciem w niedawnym wywiadzie dla Polsat News opowiedział się prezydent Karol Nawrocki.
- „Jesteśmy krajem leżącym tuż przy granicy konfliktu zbrojnego i wiemy, jakie jest nastawienie agresywnej, imperialnej Federacji Rosyjskiej wobec Polski”
- uzasadniała swoje stanowisko głowa państwa.
