Wyniki te oznaczają formalne zwycięstwo KO, lecz bez realnej zdolności do utrzymania władzy w obecnym układzie politycznym.

Z badania wynika bowiem, że dwaj kluczowi partnerzy rządowi – PSL (3,22 proc.) oraz Polska 2050 (2,61 proc.) – nie przekroczyliby progu wyborczego i nie weszliby do Sejmu.

Do parlamentu dostałaby się natomiast Nowa Lewica (7,69 proc.), Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (7,32 proc.) oraz partia Razem (5,01 proc.). Oznacza to, że nawet ewentualna współpraca KO wyłącznie z Lewicą nie dawałaby większości parlamentarnej.

W praktyce to już kolejny sondaż pokazujący rozpad dotychczasowej koalicji rządowej i silne rozdrobnienie sceny politycznej. W takim układzie największym beneficjentem pozostaje opozycja, która przy obecnych notowaniach mogłaby zbudować alternatywną większość lub wymusić przedterminowe wybory. Jednocześnie relatywnie wysokie wyniki ugrupowań poza głównym nurtem wskazują na rosnące zmęczenie wyborców dotychczasowym duopolem KO–PiS.

Badanie przeprowadzono w dniach 25–26 lutego na próbie 988 dorosłych Polaków.