Ryszard Cyba, który został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za zabójstwo działacza PiS w 2010 roku, pod koniec marca opuścił więzienie „ze względów humanitarnych”. Mężczyzna pierwotnie trafił do Domu Pomocy Społecznej, z którego został przewieziony do szpitala psychiatrycznego z powodu agresywnego zachowania. Dziś jednak media podały, że Cyba został wypisany ze szpitala i ponownie trafił do DPS-u.

- „Tutejszy sąd został dzisiaj poinformowany o przewiezieniu pana do nowego miejsca, do Domu Pomocy Społecznej”

- potwierdził te doniesienia w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi Grzegorz Gała.

- „Z naszego punktu widzenia ta informacja jest dostateczna, żeby mieć cały czas nadzór nad miejscem pobytu skazanego i ewentualnie cyklicznie domagać się zbadania jego stanu zdrowia pod kątem wykonywania kary”

- dodał.

Przekazał też, że DPS, w którym obecnie przebywa Cyba, znajduje się w woj. łódzkim.

Wieczorem z kolei do sprawy odniosło się Ministerstwo Zdrowia, które zaprzeczając informacjom przekazanym przez łódzki sąd podało, że Cyba wciąż przebywa w szpitalu.

- „Ministerstwo Zdrowia informuje, że Ryszard Cyba przebywa na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu. Współpracujemy w tym zakresie z Ministerstwem Sprawiedliwości”

- czytamy w komunikacie.

Posłowie PiS chcieli zapytać o sprawę wiceminister Ejchart

Przed budynkiem Sejmu o miejsce przebywania Ryszarda Cyby posłowie PiS próbowali zapytać dziś wiceminister sprawiedliwości Marię Ejchart. Ta jednak nie chciała odpowiedzieć na pytanie i poszła w kierunku samochodu, a do polityków PiS podszedł poseł KO Franciszek Sterczewski.

- „Chcemy się dowiedzieć, gdzie jest Ryszard Cyba, pan poseł by nie chciał wiedzieć, gdzie są mordercy? Bo ja bym wolał ich widzieć za kratkami”

- zwrócił się do niego poseł Sebastian Kaleta.

- „No to gońcie, szukajcie, łapcie”

- odpowiedział bezczelnie poseł Sterczewski.

Wiceminister Ejchert w tym czasie odjechała.