Powołując się na Synod o synodalności, belgijski hierarcha swoje plany uzasadnia kryzysem powołań kapłańskich. Jak twierdzi, odwiedzając parafie swojej diecezji, spotyka mężczyzn, których społeczność widziałaby jako dobrych księży.

- „Z tych powodów dołożę wszelkich starań, aby do 2028 r. wyświęcić kilku żonatych mężczyzn na kapłanów w naszej diecezji”

- oświadczył.

Zapewnił, że do tego czasu zadba o właściwe przygotowanie teologiczne i duszpasterskie tych mężczyzn.

- „Przygotowanie to będzie przebiegało w sposób przejrzysty, ale dyskretny, z dala od wzroku mediów”

- stwierdził.

Ponadto bp Bonny zapowiedział podjęcie „nowych kroków w rozwoju posługi kościelnej dostępnej w równym stopniu dla mężczyzn i kobiet, zapewniającej im równy udział w posłudze duszpasterskiej i administracyjnej Kościoła”.

Opisując list biskupa Antwerpii, oficjalny portal Kościoła w Belgii zastanawia się, czy duchownemu grozi ekskomunika w przypadku realizacji tych zapowiedzi.