Pod wpływem nasilającej się presji premier Donald Tusk wreszcie zapowiedział dziś działania mające ograniczyć ceny paliw. Rząd ma przygotować ustawę obniżającą VAT i akcyzę, czyli wprowadzającą dokładnie takie mechanizmy, jakie przewidziano w ustawie PiS, która od trzech tygodni czeka na procedowanie. Do spraw odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker.
- „Diesel musiał zdrożeć o ponad 2 zł, a rolnicy musieli wykonać już znaczną część prac polowych, żeby rząd w ogóle zdecydował się zareagować na ceny paliw”
- napisał.
- „Działania spóźnione o tygodnie, a przedstawiony plan nadal rozwiązuje tylko część problemów drożyzny na stacjach. Gdyby rząd naprawdę miał plan, nie działałby dziś w pośpiechu i pod presją. Prezydent pilnie oczekuje na ustawę”
- dodał.
Diesel musiał zdrożeć o ponad 2 zł, a rolnicy musieli wykonać już znaczną część prac polowych, żeby rząd w ogóle zdecydował się zareagować na ceny paliw. Działania spóźnione o tygodnie, a przedstawiony plan nadal rozwiązuje tylko część problemów drożyzny na stacjach.
— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) March 26, 2026
Gdyby rząd…
