W czwartą rocznicę pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odwiedził Kijów. W czasie tej wizyty lider Nowej Lewicy obiecał Ukrainie pomoc w akcesji do Unii Europejskiej.

- „Wejdziecie do Unii Europejskiej. To jest nowina, którą przywożę w imieniu całej demokratycznej Europy”

- oświadczył Włodzimierz Czarzasty.

Do zaskakującej deklaracji marszałka Sejmu odniósł się w czasie konferencji prasowej szef Kancelarii Prezydenta.

- „Pan marszałek Czarzasty chyba pomylił swoje funkcje, bo już nie tylko w imieniu Polski, do czego nie jest uprawniony, mówił o przystąpieniu Ukrainy do Unii Europejskiej, ale mówi – jak rozumiem – także w imieniu całej wspólnoty europejskiej”

- zauważył.

Przyznał, że chciałby dowiedzieć się, „gdzie ku temu ma kompetencje i gdzie ma do tego podstawy prawne albo chociażby polityczne, bo wydaje się, że nie ma ani prawnych, ani formalnych, ani politycznych”.

- „Być może tak jest, jak z marszałkowskim wetem. Pan marszałek coś sobie wymyślił, pojechał na Ukrainę i opowiadał te rzeczy niestworzone o tym, jak to będzie wprowadzał Ukrainę do Unii Europejskiej, jak zapewniał ją o tym, co będzie się działo i w Polsce, i w Unii Europejskiej”

- dodał minister Zbigniew Bogucki.

Stwierdził, że „gdyby to nie był marszałek Sejmu, mogłoby być to śmieszne”.

- „Natomiast mamy do czynienia z drugą osobą w państwie i tego rodzaju wystąpienia narażają na szwank reputację państwa polskiego”

- podkreślił.