Jak relacjonuje Polska Agencja Prasowa, Watykan stanowczo zdementował sugestie o rzekomo napiętej atmosferze rozmów między nuncjuszem apostolskim a przedstawicielem amerykańskiego resortu obrony. W komunikacie przekazanym dziennikarzom dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni podkreślił: „Narracja przedstawiona przez niektóre media na temat tego spotkania w żadnym stopniu nie odpowiada prawdzie”.
W oświadczeniu przytoczonym przez PAP wskazano również, że rozmowa mieściła się w ramach standardowej działalności dyplomatycznej. „Jak potwierdził Jego Eminencja Christophe Pierre, spotkanie, które odbył z panem Elbridge Colby, miało charakter zwyczajnej misji przedstawiciela papieskiego i stanowiło okazję do wymiany poglądów na tematy będące przedmiotem wspólnego zainteresowania” – cytuje PAP.
Również strona amerykańska odrzuca sugestie o konflikcie. Jak zaznaczono w komunikacie Pentagonu, spotkanie było „merytoryczne, pełne szacunku i profesjonalne”, a jego zakres obejmował szerokie spektrum zagadnień – od „moralności w polityce zagranicznej” po kwestie dotyczące bezpieczeństwa w Europie, Afryce i Ameryce Łacińskiej. W ocenie resortu obrony USA była to po prostu „rozsądna rozmowa”.
Według PAP dementi Watykanu jest odpowiedzią na publikacje medialne, które sugerowały, że spotkanie miało napięty przebieg i było związane z krytycznym odbiorem wystąpienia papieża Leona XIV. W jednym z przemówień papież ostrzegał, że „zasada ustanowiona po II wojnie światowej, zakazująca użycia siły do naruszania granic innych państw, została całkowicie podważona” i zastępowana jest „dyplomacją opartą na sile”.
Doniesienia te miały – według różnych źródeł medialnych – wywołać niezadowolenie części amerykańskich urzędników. Jednak zarówno Watykan, jak i Pentagon jednoznacznie podkreślają, że rzeczywisty przebieg rozmów był daleki od medialnych interpretacji. „Ostatnie doniesienia są mocno przesadzone i zniekształcone” – przekazała strona amerykańska.
