Para sądzi także, że dopełniła standardowej procedury przedmałżeńskiej i otrzymała zapewnienie franciszkańskiego zakonnika Fernando Luisa Gómeza, że nie ma żadnych kanonicznych przeszkód w tym przypadku do zawarcia związku małżeńskiego. Ayala twierdzi, że franciszkanin konsultował sprawę z arcybiskupem José Adolfo Larregainem, który rzekomo uznał, że nie ma „niczego, czemu można by się sprzeciwić”.

Ayala, który jest znanym aktywistą LGBT w Corrientes, w rozmowie przeprowadzonej dla Radio Sudamericana, powiedział, że uroczystość zawarcia związku małżeńskiego była głęboko wzruszająca. Dodał, że jego zdaniem jest to gest otwartości, który może przyciągnąć „katolików LGBT” do Kościoła. Para użyła też swoich obecnych imion, które zmieniono zgodnie z obowiązującym w Argentynie prawem dotyczącym tzw. „tożsamości płciowej”.

8 lutego jednak archidiecezja wydała oświadczenie, które zaprzecza słowom transgenderowców. Z dokumentu można się dowiedzieć, że kuria nie otrzymała wymaganej kościelnej dokumentacji, potrzebnej w złożonych przypadkach. Ponadto uroczystość nie spełniała kanonicznych wymagań koniecznych dla zawarcia ważnego małżeństwa sakramentalnego. „Niedopatrzenie tych warunków nie tylko zniekształca głębokie znaczenie sakramentu, ale także może wywoływać zamieszenia we wspólnocie wiernych” – czytamy w oświadczeniu archidiecezji.

Archidiecezja prowadzi postępowanie dyscyplinarne wobec odpowiedzialnego kapłana. Zgodnie z prawem kanonicznym kapłanowi może grozić upomnienie lub inne sankcje. Z kolei o. Fernando Luis Gómez, proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Pompejańskiej broni swoich działań, uważając, że były one zgodne zarówno z kierownictwem duszpasterskim, jak i normami kościelnymi. Proboszcz nie wyjawia szczegółów z „szacunku dla prywatności osób zaangażowanych, aby nie „podsycać spekulacji”. Obiecuje też zaostrzenie procedur w przyszłości.

Sam Ayala wyznaje, że nie jest „ultrakatolikiem czy super pobożnym”, a ślub uznał za widzialną i upragnioną zmianę w pewnej części Kościoła, by bardziej zbliżyć się do „osób LGBT”. Archidiecezja z kolei z jednej strony potwierdza swoje zaangażowanie w otwartość na różne osoby i duszpasterskie towarzyszenie im, ale jednocześnie nalega na to, by takie towarzyszenie było wierne Ewangelii, zgodne zarówno z nauką Kościoła oraz kościelnym porządkiem prawnym.