Choć rządowi Donalda Tuska – którego w Europie miał nikt nie ograć – nie udało się zablokować umowy z krajami Mercosur ani wypracować żadnych mechanizmów chroniących polskich rolników, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej zapewniał, że jest przeciwnikiem forsowanego przez Ursulę von der Leyen i Berlin porozumienia. Jeszcze w ub. piątek, kiedy ambasadorowie państw członkowskich zaakceptowali umowę, a w Warszawie protestowali rolnicy, Donald Tusk zapewniał, że jego rząd podziela stanowisko uczestników tej manifestacji.
- „Niezależnie od tego, że kilku działaczy PiS usiłuje z tej manifestacji zrobić antyrządowy ruch, to jednak bardzo trudno byłoby uwierzyć w to, że demonstruje się w sprawie Mercosuru przeciwko rządowi, który ma identyczne zdanie jak demonstrujący. To jest coś no bardzo przedziwnego, szczerze powiedziawszy”
- mówił.
Tego stanowiska nie podziela jednak poseł KO Witold Zembaczyński. W czasie „Ligi Debat” na Kanale Zero parlamentarzysta przekonywał, że podpisanie umowy z krajami Mercosur zapewni Polakom dostęp do taniej i dobrej żywności. Polityk odpowiadał na pytanie Michała Wawera z Konfederacji o plany rządu dot. zaskarżenia umowy do TSUE.
- „Niech pan nie zapomina, że każda umowa międzynarodowa, którą podejmuje Unia Europejska, jest również w korzyści europejskich konsumentów. Czemu pan myśli tylko o jednej stronie tej umowy? Czemu pan myśli tylko o rolnikach? Są bardzo ważni, ich interes jest dla nas święty, ale niech pan pamięta, że jest również konsumentem. Dla pana jako konsumenta powinno się liczyć to, żeby pan miał tanią żywność, zdrową żywność, bezpieczeństwo żywnościowe i żeby rynek europejski był konkurencyjny”
- powiedział Zembaczyński.
W dalszej części dyskusji apelował do posła Wawera:
- „Teraz czas na to, żeby polski konsument miał tanią, dobrą, dostępną żywność. Niech pan pomyśli o tych interesach również konsumentów, a nie tylko jednej strony. Niech pan przestanie robić politykę na rolnikach, a jak ma jakieś pytania, to drzwi do ministerstwa są otwarte”.
‼️Nie będzie Zembaczyńskiemu polski rolnik blokował dostępu do taniej żywności z Ameryki Południowej‼️ pic.twitter.com/9PwvUlZNeU
— Wolność__Słowa (@WolnoscO) January 16, 2026
To zaskakujące stanowisko, tym bardziej że jeszcze niedawno premier Donald Tusk, w odpowiedzi na prace nad umową z Mercosur, zachęcał swoich wyborców, by zamiast argentyńskiej wołowiny, kupowali polską.
