Jak podkreślał rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz, Pałac Prezydencki traktuje tę kwestię priorytetowo. „Pan prezydent oczekuje pełnego wyjaśnienia wszystkich spraw dotyczących tego, co w ostatnim czasie budziło duże zainteresowanie opinii publicznej, a więc podejrzeń i domniemań dotyczących zaangażowania służb specjalnych w proces wyborczy” – powiedział Leśkiewicz podczas briefingu prasowego.
Rozmowy w Pałacu Prezydenckim miały jednak szerszy zakres. Jak relacjonował rzecznik, dotyczyły one także ogólnej kondycji służb, ich współpracy z partnerami zagranicznymi oraz realnych zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa. „Spotkanie miało konstruktywny i merytoryczny charakter i dotyczyło najważniejszych kwestii związanych z bezpieczeństwem Rzeczpospolitej” – zaznaczył przedstawiciel Kancelarii Prezydenta RP.
Istotnym wątkiem były również napięcia na linii Pałac Prezydencki – Ministerstwo Obrony Narodowej, związane z nominacjami i oznaczeniami oficerskimi. Leśkiewicz przekazał, że prezydent Karol Nawrocki liczy na szybkie uporządkowanie tej sprawy i zapowiedział ponowne, indywidualne rozpatrzenie wniosków personalnych w oparciu o pełną dokumentację dotyczącą funkcjonariuszy.
Głos po spotkaniu zabrało także kierownictwo Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Wiceszef BBN Andrzej Kowalski nie ukrywał ostrożnego optymizmu. „Zapaliła się iskierka nadziei na to, że uda się w bardziej sensowny sposób realizować współpracę między służbami specjalnymi a BBN” – mówił generał, podkreślając, że kluczowe jest szybkie i bezpośrednie informowanie prezydenta o sprawach strategicznych.
Z kolei minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał wagę dialogu z głową państwa. „Ta rozmowa jest potrzebna. Dobrze, że do tego spotkania doszło” – stwierdził, zapowiadając poprawę komunikacji między resortem a Pałacem Prezydenckim.
Z Kancelarii Prezydenta RP płynie jasny sygnał: kwestie bezpieczeństwa i transparentności procesu wyborczego nie mogą pozostawać w sferze niedomówień. Dlatego – jak zapowiadają prezydenccy urzędnicy – podobne spotkania z udziałem służb i BBN mają odbywać się cyklicznie, a prezydent zamierza osobiście nadzorować przepływ informacji w sprawach kluczowych dla państwa.
