Sytuacja wywołała duże poruszenie w redakcji stacji. Redaktor naczelny Jacek Karnowski mówił na antenie, że okoliczności działań policji budzą wiele pytań. „Policja dostała zgłoszenie, że ktoś czeka z jakimiś informacjami przed naszą siedzibą. I wchodzą do garażu. Może żeby obejść teren... Ale dlaczego wchodzą tylko do garażu? Poza tym, co to za sugestia, że u nas ta osoba się chowa?” – pytał dziennikarz.
Prowadząca wydanie specjalne Anna Pawelec podkreśliła, że redakcja skierowała już pytania do policji dotyczące przebiegu interwencji. „Szereg pytań” – skomentowała na antenie.
Stacja opublikowała także fragment rozmowy dziennikarza Wojciecha Biedronia z funkcjonariuszką policji. „Osoba zgłaszająca ma się znajdować tutaj, u państwa, na Finlandzkiej” – mówiła policjantka. Kiedy dziennikarz zapytał, czy osoba ta ma jakikolwiek związek z redakcją, funkcjonariuszka odpowiedziała: „Absolutnie nie”.
Według policji zgłoszenie wpłynęło na numer alarmowy 112 i dotyczyło osoby posiadającej wiedzę o rzekomych niebezpiecznych materiałach znajdujących się w budynku.
To kolejny incydent związany z fałszywymi alarmami dotyczącymi środowisk medialnych kojarzonych z prawą stroną sceny politycznej. W ostatnich dniach podobne zgłoszenia dotyczyły m.in. Telewizja Republika oraz jej pracowników. Głośnym echem odbiła się szczególnie interwencja w mieszkaniu prezesa stacji Tomasza Sakiewicza, podczas której policjanci zakuli w kajdanki jego asystentkę.
Komenda Stołeczna Policji poinformowała później o zatrzymaniu 53-letniego mężczyzny, który – według służb – „może mieć związek ze wzniecaniem fałszywych alarmów”. Śledczy analizują obecnie skalę zgłoszeń oraz możliwe motywy działania sprawcy.
Dyskusja wokół serii alarmów coraz częściej wykracza jednak poza kwestie bezpieczeństwa. Dziennikarze i komentatorzy związani z prawicowymi mediami wskazują, że działania służb i anonimowe zgłoszenia mogą wywoływać efekt presji oraz destabilizacji pracy redakcji. Policja z kolei utrzymuje, że ma obowiązek reagować na każde zgłoszenie dotyczące potencjalnego zagrożenia życia lub bezpieczeństwa publicznego.
Z ostatniej chwili‼️
— wPolsce24 🇵🇱 #TuJestPolska (@wPolscepl) May 18, 2026
Kolejna prowokacja wobec telewizji wPolsce24.
Policja przed redakcją – szuka bomby!
📺 #wPolsce24 | 🇵🇱#TuJestPolska
Subskrybuj nasz kanał 👉https://t.co/qRq7yPtUKk pic.twitter.com/lnhscubYhc
Policja przyjechała do siedziby WPolsce24 w związku ze zgłoszeniem materiałów wybuchowych... w siedzibie TVP w likwidacji.
— Samuel Pereira (@SamuelPereira) May 18, 2026
Więcej teraz @wPolscepl pic.twitter.com/DJ5JcCicLV
