Na antenie Telewizji wPolsce24 wyemitowano reportaż Julii Borkowskiej i Łukasza Wróblewskiego. Pokazano w nim kulisy funkcjonowania firmy Muza, której Włodzimierz Czarzasty zawdzięcza majątek. Autorzy wskazują, że firma ta „powstała na majątku, który wyprowadziła – według niektórych po prostu ukradła – założona przez jego kumpli i partyjnych towarzyszy spółka Transakcja”.

W czasie spotkania ze studentami Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu jedna z osób zapytała marszałka Sejmu o ten reportaż oraz o powody, przez które nie chce on rozmawiać z dziennikarzami wPolsce24.

- „Ja mam kur… z nimi rozmawiać? Nigdy. Szczujnia, po prostu szczujnia”

- odpowiedział marszałek Sejmu.

- „Ja nikogo nie obrażam (…) Nie mogą, wie pan co? Nic mi nie mogą zrobić”

- dodał.