Wiosną odbędą się wybory parlamentarne na Węgrzech. Premier Donald Tusk postanowił odnieść się do tego faktu w mediach społecznościowych, chcąc zaczepić szefa rządu tego kraju. Nawiązał w tym celu do nazwiska lidera największej partii opozycyjnej TISZA, Petera Magyara.

- „Czy węgierska wiosna to naprawdę 'MAGYAR tavasz' w waszym języku, drogi Viktorze Orbanie?”

- zwrócił się szef polskiego rządu do Viktora Orbana.

Węgierski premier nie pozostawił tej zaczepki bez reakcji. Odpowiedział przewodniczącemu Koalicji Obywatelskiej w języku niemieckim, nawiązując do uległej postawy Donalda Tuska wobec Berlina.

- „Węgierska wiosna, panie Donaldzie Tusku!”

- napisał.