Na łamach portalu Wysokienapiecie.pl ukazał się artykuł, którego autor wskazuje, że choć „w 2025 roku ceny energii elektrycznej w Polsce należały do średnich w Europie”, to „wycena kontraktów na 2027 rok stawia nas wśród najdroższych rynków na kontynencie”. Analizę tę skomentował w mediach społecznościowych europoseł Tobiasz Bocheński.
- „Jeszcze kilka lat temu byliśmy w europejskiej średniej. Po 2 latach rządów Tuska zapowiada się katastrofa. Wycena kontraktów na 2027 r. wskazuje, że ceny prądu w Polsce będą najwyższe w Europie”
- wskazuje polityk.
Podkreśla, że w konsekwencji „ulokowany w Polsce przemysł będzie mniej konkurencyjny, obciążony dodatkowymi kosztami”.
- „Będzie to cios w naszą gospodarkę, jak również powód spadku inwestycji zagranicznych”
- zauważa.
Zaznacza, że wysokie ceny energii najbardziej uderzą w rozwój technologii.
- „Ten rząd nie zajmuje się niczym konstruktywnym. Nie troszczy się o ludzi, polskie firmy, ani o rozwój”
- podsumował Bocheński.
