Według tych doniesień ukraińscy oficerowie stacjonują w trzech lokalizacjach i „już rozpoczęli niszczenie rosyjskiej floty cieni”. W praktyce oznacza to działania przeciwko statkom wykorzystywanym do omijania sankcji na rosyjską ropę i gaz.

Jednym z najbardziej spektakularnych incydentów miał być atak na tankowiec LNG Arctic Metagas u wybrzeży Libii. Jak relacjonuje RFI, jednostka została trafiona przez „autonomiczny dron morski Magura V5 wyprodukowany na Ukrainie”, który uderzył w maszynownię, powodując szybkie unieruchomienie statku. Analizy ekspertów oparte na tzw. otwartych źródłach również wskazywały na użycie bezzałogowej technologii.

Źródła cytowane przez RFI podkreślają, że obecność ukraińskich sił wynika z porozumienia z rządem w Trypolisie, na którego czele stoi Abdula Dbeibaha. W zamian za możliwość operowania na miejscu ukraińscy wojskowi mają szkolić libijskie siły, zwłaszcza w zakresie obsługi dronów i nowoczesnych systemów walki.

Główną bazą operacyjną ma być Akademia Sił Powietrznych w Misracie – strategiczny punkt, w którym stacjonują również siły międzynarodowe, w tym tureckie, włoskie i amerykańskie związane z dowództwem AFRICOM. Druga infrastruktura, według tych informacji, znajduje się w rejonie Zawiji, w pobliżu kluczowych instalacji naftowych, natomiast trzeci obiekt służy koordynacji działań z armią libijską.

Sprawa ma również wymiar polityczny. RFI podaje, że porozumienie zostało zawarte jesienią 2025 roku na wniosek ukraińskiego attaché wojskowego, generała Andrija Bajuka. W dłuższej perspektywie współpraca ma obejmować nie tylko szkolenia, ale także inwestycje w sektor energetyczny.

Rosja już wcześniej reagowała na podobne doniesienia. Moskwa oskarżyła rząd w Trypolisie o wspieranie „ugrupowań ukraińskich” i zapewnianie im zaplecza logistycznego. W kontekście trwającej wojny domowej w Libii oraz obecności rosyjskich najemników wywodzących się z dawnej Grupy Wagnera, sytuacja ta dodatkowo komplikuje układ sił w regionie.

Na razie jednak część informacji pozostaje niepotwierdzona przez oficjalne źródła.