Na biurko prezydenta trafiła kilka dni temu ustawa, na mocy której rządzący chcą wdrożyć w Polsce program SAFE. Chodzi o ponad 40 mld euro z unijnej pożyczki, które mają trafić na zbrojenia. Koalicja Donalda Tuska prezentuje projekt jako jedyną szansę na modernizację polskiej armii, domagając się szybkiego podpisu prezydenta. Na wątpliwości dot. niejasnych warunków kredytu i sposobu ich wydatkowania uwagę zwraca jednak opozycja. Przede wszystkim jednak niepokój budzi powiązanie SAFE z mechanizmem warunkowości, jak było to w przypadku Krajowego Planu Odbudowy.

Prezydent: Wezmę pod uwagę zagrożenia

Dziś do sprawy odniósł się prezydent, który wystąpił na wspólnej konferencji prasowej z prezesem Narodowego Banku Polskiego.

- „Toczy się w opinii publicznej dyskusja o programie SAFE. W moim uznaniu ta dyskusja jest nazbyt emocjonująca, co nie służy tej sytuacji w Polsce i podjęciu dobrej decyzji, a tę decyzję podejmę oczywiście, biorąc pod uwagę wszystkie argumenty. Będzie to decyzja najlepsza dla Polski”

- zapewnił Karol Nawrocki.

Podkreślił, że podejmując tę decyzję, weźmie pod uwagę zagrożenia związane z udziałem w unijnej pożyczce, którą Polacy spłacaliby przez dziesięciolecia.

- „W momencie, kiedy program SAFE się zakończy, czyli w 2070 roku, pan premier Donald Tusk będzie miał, jak będzie żył, tego panu premierowi życzę – 110 lat. Prezydent RP będzie miał 87 lat. A pożyczkę SAFE spłacać będą ci, którzy mają dzisiaj 10, 11, 12, 13 lat”

- zauważył.

Wskazał również na wątpliwości związane z konstytucyjnością programu oraz jego niezgodnością z Traktatem UE, wedle którego bezpieczeństwo należy do państw członkowskich.

- „W kontekście decyzji o SAFE należy też brać pod uwagę potencjalne zmiany demokratyczne w całej Europie. Do roku 2070 mogą zostać wybrane rządy, które będą miały inny stosunek choćby do Federacji Rosyjskiej, a my nie możemy sobie pozwalać na brak stabilności jako państwo przyfrontowe. A więc zakres warunkowości zapisany w SAFE jest zagrożeniem dla stabilizacji i rozwoju polskich sił zbrojnych”

- stwierdziła głowa państwa.

Alternatywa dla SAFE

Dlatego też prezydent spotkał się z szefem banku centralnego, „aby znaleźć korzystną, suwerenną, bezpieczną, dobrą i efektywną alternatywę dla SAFE”.

- „Dzisiaj po tygodniach spotkań ekspertów w Kancelarii Prezydenta, ale także działaniach prezesa NBP Adama Glapińskiego, doszło do mojego spotkania z prezesem Glapińskim na którym dyskutowaliśmy o polskim SAFE 0%”

- powiedział.

- „Dzięki pracy pana prezesa, efektywności działań profesora Glapińskiego, całego zarządu NBP, Polacy można powiedzieć, że w ostatnich 30 miesiącach, za sprawą tej pracy, zarobili znacznie więcej niż 185 mld zł potrzebnych do sfinansowania polskiego bezpieczeństwa w najbliższych 5 latach”

- dodał.

Podkreślił, że „mamy dla SAFE konkretną, polską, bezpieczną i suwerenną alternatywę, która nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami finansowymi, więc jest to SAFE 0%”.