W rozmowie z białoruskim portalem niezależnym Zełenski wskazał, że zniszczone lub unieruchomione zostały trzy–cztery retransmitery, z których Rosjanie korzystali przy atakach dronami typu Shahed.

Jak podkreślił prezydent Ukrainy, działania te były konieczne, ponieważ infrastruktura na terytorium Białorusi stanowiła bezpośrednie wsparcie dla rosyjskich uderzeń. Władze w Kijowie nie ujawniły szczegółów operacji.

Prezydent Ukrainy ostrzegł jednocześnie, że pogłębianie współpracy wojskowej Mińska z Moskwą zwiększa ryzyko eskalacji. W jego ocenie rozmieszczenie na Białorusi rosyjskich systemów rakietowych, w tym zapowiadanej wyrzutni „Oresznik”, może sprawić, że infrastruktura ta zostanie uznana przez NATO za uzasadniony cel w razie rozszerzenia konfliktu. Zełenski zwrócił też uwagę na planowane rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe, przypominając, że podobne ćwiczenia w 2022 r. poprzedziły pełnoskalową inwazję na Ukrainę.