Jak zapowiedział, poleci odpowiednim resortom i agencjom federalnym przeanalizowanie dostępnych materiałów, w tym dokumentów związanych z ewentualnym życiem pozaziemskim. Trump nie przesądził, czy istnieją dowody na obecność obcych cywilizacji, zaznaczył jednak, że wielu Amerykanów oczekuje większej transparentności w tej sprawie.

Wypowiedź prezydenta pojawiła się krótko po medialnej dyskusji wokół słów byłego prezydenta Baracka Obamy. Obama, odpowiadając w jednym z wywiadów na pytanie o istnienie kosmitów, wskazał na wysokie statystyczne prawdopodobieństwo życia poza Ziemią, zaznaczając jednocześnie, że nie ma dowodów na kontakt z obcą cywilizacją. Trump ocenił jednak, że jego poprzednik „posunął się za daleko”, sugerując możliwość ujawnienia informacji niejawnych.

Kwestia UAP pozostaje w USA przedmiotem oficjalnych analiz. Pentagon w ostatnich latach opublikował kilka raportów dotyczących niewyjaśnionych obserwacji w przestrzeni powietrznej, nie potwierdzając jednak hipotez o pozaziemskim pochodzeniu tych zjawisk.