„Powód jest oczywisty - brak realnych działań i całkowita nieskuteczność w sprawie zatrzymania umowy UE–Mercosur” – wyjaśnił za pośrednictwem mediów społecznościowych Mariusz Błaszczak.
Jak podkreślił były wicepremier RP - umowa ta oznacza „napływ taniej żywności spoza UE, produkowanej bez rygorystycznych norm, które obowiązują polskich rolników”.
„To nieuczciwa konkurencja, grożąca bankructwem wielu gospodarstw, spadkiem cen skupu i dalszym osłabieniem bezpieczeństwa żywnościowego Polski” – przekonuje Błaszczak.
„Zamiast stanowczo bronić interesów polskiej wsi, minister Krajewski wykazuje się arogancją i lekceważeniem głosu rolników. Polska wieś potrzebuje obrony, a nie bierności. Nie było koalicji 13 grudnia - nie było umowy z Mercosurem” – skonkludował Mariusz Błaszczak.
