W klipie aktor, przebrany za Świętego Mikołaja, wpada do domu przez komin, potyka się, po czym zasiada obok choinki ułożonej z butelek. Chwilę później otwiera piwo. Kampanię przygotował browar Van Pur, a reklama pojawiła się w sieci tuż przed Bożym Narodzeniem.

Internet zareagował natychmiast. Część odbiorców uznała spot za niegroźny żart, inni – za przekroczenie granic dobrego smaku i prawa. Skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zapowiedziała m.in. Magdalena Biejat, a przewodnicząca Rady publicznie wezwała nadawców do wstrzymania emisji reklamy do czasu wyjaśnienia sprawy.

Równolegle sprawą zainteresowała się prokuratura. Stowarzyszenie Naukowe „Natura i Zdrowie” złożyło zawiadomienie o podejrzeniu naruszenia przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Chodzi o zakaz reklamy alkoholu, która może być kojarzona z postaciami atrakcyjnymi dla dzieci lub wykorzystywać świąteczną symbolikę.

Jak ustalił serwis Pudelek.pl, Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola prowadzi postępowanie sprawdzające. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie potwierdził, że analizowany jest czyn z art. 45² ustawy, zagrożony grzywną od 10 do nawet 500 tys. zł. Na tym etapie nie postawiono nikomu zarzutów.

Nowym elementem sprawy jest równoległa kontrola administracyjna – KRRiT sprawdza, czy emisja spotu naruszyła obowiązujące standardy i czy reklama była odpowiednio oznaczona oraz kierowana wyłącznie do dorosłych odbiorców. To postępowanie może zakończyć się sankcjami niezależnymi od decyzji prokuratury.