Wedle ustaleń agencji Reutera, dwa pośredniczące w rozmowach z Teheranem państwa zaproponowały irańskiemu resortowi spraw zagranicznych ofertę „zmniejszenia napięć lub zawieszenia broni ze Stanami Zjednoczonymi”. Odmówić miał jednak najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei, wedle którego „nie jest to właściwy czas na pokój, dopóki Stany Zjednoczone i Izrael nie zostaną rzucone na kolana, nie zaakceptują porażki i nie wypłacą odszkodowań”.
Jeśli informacje te byłyby prawdziwe, oznaczałoby to, że Teheranowi nie zależy na osiągnięciu porozumienia, a na dalszej eskalacji konfliktu.
