Francuski bank centralny sprzedał 129 ton złota, a następnie odkupił kruszec w nowym standardzie. W ten sposób zarobił ok. 11 mld euro. Podobny mechanizm zaproponował szef Narodowego Banku Polskiego prof. Adam Glapiński jako alternatywę dla unijnej pożyczki na zbrojenia. Rząd Donalda Tuska tę alternatywę jednak odrzucił.

- „Francja sprzedała rezerwy złota i zarobiła. Prezes NBP prof. Adam Glapiński chce zrobić to samo i przeznaczyć na uzbrojenie Polski. Ale Tusk woli zadłużyć Polskę na pokolenia, bo tak mu kazali”

- podsumował w mediach społecznościowych doradca prezydenta Jacek Saryusz-Wolski.