Wskutek fałszywego zgłoszenia o pożarze, straż pożarna siłą weszła wczoraj do mieszkania rodziny prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. To kolejna interwencja wywołana fałszywym alarmem po serii podejmowanych wobec dziennikarzy nieprzychylnych rządowi mediów oraz polityków opozycji. Tym razem jednak rządzący reagują zdecydowanie bardziej stanowczo. Na dysproporcje w tych działaniach uwagę zwrócił w mediach społecznościowych Krzysztof Stanowski.
- „Wjeżdżają do dziennikarzy Republiki. Nie śmiejcie się z tego, bo to głupie. E tam. Wjazd do współpracownika prezydenta. E tam. Wjazd do prezydenta. DZIAŁAMY!!!”
- ironizuje dziennikarz.
Wjeżdżają do dziennikarzy Republiki.
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) May 23, 2026
Nie śmiejcie się z tego, bo to głupie.
E tam.
Wjazd do współpracownika prezydenta.
E tam.
Wjazd do prezydenta.
DZIAŁAMY!!!
Komentując wpis szefa MSWiA dot. spotkania z przedstawicielami służb, Stanowski zasugerował, że właściwsza byłaby zapowiedź dymisji.
Chyba czas zwołać dymisję, a nie służby. https://t.co/Yka9K7w5WO
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) May 23, 2026
Założyciel Kanału Zero przypomniał też, w jaki sposób politycy obozu władzy odnosili się do interwencji w mieszkaniu red. Tomasza Sakiewicza.
- „Heheszki polityków z wjazdu do nielubianych dziennikarzy kończą się wstydem z powodu wjazdu do prezydenta. I już nie ma tekstów, że powinniście dziękować, że o was dbamy. Odwińcie taśmę o tydzień, żeby wskazać debili”
- zachęcił odbiorców.
Heheszki polityków z wjazdu do nielubianych dziennikarzy kończą się wstydem z powodu wjazdu do prezydenta. I już nie ma tekstów, że "powinniście dziękować, że o was dbamy". Odwińcie taśmę o tydzień, żeby wskazać debili.
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) May 23, 2026
